O MNIE
Mam na imię Ania i od zawsze mam w sobie coś, co trudno zamknąć w jednej definicji. Nie idę jedną ścieżką – ja ją tworzę. Czasem równolegle kilka naraz.
Jestem żoną Krzyśka, mamą Mai i Lilianny. I to właśnie one są moją największą inspiracją do tworzenia świata, w którym kreatywność, wolność i rozwój idą ze sobą w parze.
Od dziecka żyłam w świecie twórczości. Pochodzę z rodziny, w której muzyka, taniec i sztuka były czymś naturalnym. W moim domu grało się na gitarze, śpiewało, tańczyło. Sama również chodziłam na zajęcia muzyczne, do ogniska muzycznego, na taniec – hip hop, taniec towarzyski, marzyłam o nauce gry na wielu instrumentach (harfa, skrzypce, pianino, gitara, wiolonczela). Kreatywność była u nas po prostu stylem życia.
Już jako dziecko nie potrafiłam działać „po prostu”. Każda szkolna prezentacja była dla mnie okazją do tworzenia – robiłam makiety, plakaty, rzeźby. W podstawówce chodziłam na zajęcia z rzeźbiarstwa, w gimnazjum na geometryczne wyszywanki, a naukę zawsze zamieniałam w doświadczenie. Wiedzę musiałam dotknąć, zobaczyć i stworzyć.
Z tatą chodziłam do bibliotek, na warsztaty i wydarzenia i dziś robię to samo z moimi córkami. To, co kiedyś było moim dzieciństwem, teraz stało się wspólną przygodą.
Od zawsze towarzyszyła mi potrzeba tworzenia rzeczy od podstaw. Malowałam paznokcie na różne sposoby (np. malowanie na wodzie), eksperymentowałam z fryzurami, uczyłam się wszystkiego sama- od warkoczy, przez szycie, po dekoracje i prezenty. Nie potrzebowałam instrukcji – wystarczyło mi wyzwanie.
Szycie, rękodzieło, torty, fotografia, social media, grafika, tworzenie treści – wszystko to pojawiało się w moim życiu naturalnie. Czasem dla rodziny, czasem z ciekawości, a czasem po prostu dlatego, że „chciałam sprawdzić, czy dam radę”. I zawsze dawałam.
Wielu mówiło o mnie „słomiany zapał”. Dziś wiem, że to nie była prawda. To był mój sposób działania – intensywny, szybki, głęboki. Kiedy coś mnie fascynuje, potrafię wejść w temat na 100% i w krótkim czasie zrozumieć go bardziej niż inni po latach. A kiedy przestaje mnie to rozwijać – idę dalej.
Dziś wiem, że to ADHD jest częścią mnie. Dowiedziałam się o tym dopiero po 30 roku życia, mimo że psychologia zawsze była mi bliska. Ta świadomość zmieniła wszystko – pozwoliła mi zrozumieć siebie, swój rytm, swoją intensywność i sposób działania.
Jestem osobą, która łączy różne światy – kreatywność i technologię, emocje i analizę, intuicję i naukę. Interesuję się psychologią, arteterapią, terapią zajęciową, neuroatypowością, edukacją alternatywną i rozwojem człowieka. Równocześnie analizuję badania naukowe, a jednocześnie ufam intuicji, symbolom i naturze.
Uwielbiam uczyć się nowych rzeczy. Jestem „Zosią Samosią” – większość rzeczy robię sama, metodą prób i błędów. Zbudowałam własną stronę internetową, tworzyłam projekty od zera, uczyłam się wszystkiego, co było mi potrzebne, kiedy było mi potrzebne.
Z wykształcenia jestem dziennikarką i specjalistką komunikacji społecznej, ukończyłam również technikum informatyczne. Dzięki temu naturalnie łączę świat treści, technologii i kreatywności.
Przez lata zajmowałam się organizacją eventów, przyjęć okolicznościowych, tworzeniem dekoracji, prezentów i doświadczeń dla innych. Tworzyłam też śluby humanistyczne, pracowałam jako mistrzyni ceremonii (np. w języku hiszpańskim, który KOCHAM), rozwijałam projekty związane z doświadczeniami i emocjami ludzi.
Ale w pewnym momencie zrozumiałam, że nie chcę już tylko tworzyć „wydarzeń”. Chcę tworzyć coś głębszego – przestrzeń rozwoju.
Tak powstała „Magiczna Paczucha”.
Impuls przyszedł podczas organizacji urodzin mojej córki. Tworzyłam wtedy wszystko – dekoracje, tort, prezenty, atmosferę, emocje. Właścicielka restauracji powiedziała jedno zdanie, które zmieniło moje myślenie: że powinnam robić takie rzeczy zawodowo. To był moment zatrzymania i jednocześnie przebudzenia.
Wtedy zrozumiałam, że to, co robię naturalnie, może stać się moją drogą.
Magiczna Paczucha zaczęła się od rękodzieła, ale bardzo szybko przekształciła się w coś większego – w misję edukacyjną i rozwojową. Dziś tworzę warsztaty kreatywne, materiały edukacyjne, ebooki i projekty, które pomagają ludziom odkrywać swoją twórczość.
Bo wierzę, że kreatywność jest w każdym człowieku. Czasem tylko przykryta codziennością, obowiązkami albo przekonaniem, że „ja nie potrafię”.
Ja pokazuję, że potrafisz.
Szczególnie ważna jest dla mnie edukacja dzieci i rozwijanie kreatywnego myślenia, które dziś coraz częściej zanika. Chcę łączyć świat logiki i wyobraźni, nauki i sztuki, struktury i chaosu – bo wszystkie te elementy są potrzebne.
Jestem też mamą, która obserwuje, jak jej starsza córka rozwija się w tym samym kreatywnym świecie- rękodzieło, języki obce, gimnastyka artystyczna. Razem tworzymy, eksperymentujemy, uczymy się i odkrywamy. Marzy mi się miejsce – przestrzeń twórcza, pełna zwierząt (nasze ukochane konie, koziołki, kury….), natury, sztuki i rozwoju, gdzie dzieci i dorośli będą mogli doświadczać kreatywności w praktyce.
Nie chcę czekać na „kiedyś”.
Chcę żyć teraz.
Tworzę życie, które nie opiera się na jednym zawodzie, jednej ścieżce czy jednym schemacie. Buduję coś, co ma ewoluować razem ze mną i kolejnymi pokoleniami.
Bo dla mnie życie to nie plan, który trzeba wypełnić.
To przestrzeń, którą można tworzyć.
A ja tworzę ją po swojemu – intensywnie, kreatywnie i bez ograniczeń.
Masz jakieś pytania ?
Napisz proszę maila na adres:
magicznapaczucha@gmail.com
lub skontaktuj się poprzez formularz kontaktowy, który znajdziesz w zakładce kontakt